Safari w Tanzanii- garść wspomnień oraz informacji praktycznych.

Safari w Tanzanii- garść wspomnień oraz informacji praktycznych.

Słońce powoli zaczyna wschodzić, na linii horyzontu wyłania się idealnie okrągłe pomarańczowe koło. Ziemia budzi się do życia a wraz z nią jej mieszkańcy. Słychać śpiew ptaków, gdzieś z daleka dochodzą nas odgłosy lwów, tuż obok naszego samochodu coś się porusza w sawannie. Wszyscy skupiają wzrok na tym jednym miejscu, każdy po cichu liczy, że zaraz zobaczymy lamparta albo lwa. Nagle z gęstej wysuszonej trawy wyłania się hiena, wygląda na tak samo rozczarowaną naszym widokiem jak my jej. No nic, ruszamy dalej w poszukiwaniu wielkiej piątki!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

DCIM108GOPRO

Dlaczego Tanzania?
Przed wyjazdem mieliśmy duży dylemat, który kraj wybrać, zastanawialiśmy się nad Kenią, Botswaną, RPA i Tanzanią. Ostatecznie wybraliśmy Tanzanię ponieważ okazała się tańsza niż Botswana, wydawała się nam mniej popularna niż Kenia, a z dużo tańszą RPA wygrała przez dwa bardzo popularne parki – Ngorongoro oraz Serengeti. Okazało, się, że nie bez powodu oba te miejsca są tak słynne. Zachwycają pod każdym względem a ilość dzikich zwierząt po prostu powala na kolana. Serengeti to największy park narodowy w Tanzanii, powierzchnia prawie 15 tysięcy km ². jest domem dla największej koncentracji wielkich ssaków na naszej planecie, żyje tutaj ponad 2500 lwów oraz ponad 500 gatunków ptaków. Ngorongoro – kaldera wygasłego wulkanu, jedyne miejsce w Tanzanii, gdzie można spotkać nosorożca czarnego, który obecnie jest na wyginięciu. Na terenie całego parku jest zaledwie 26 osobników.

t

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kiedy?

Najlepszy okres na safari to afrykańska zima, czyli okres od czerwca do października. To właśnie wtedy przypada pora sucha, trawy są niskie i wysuszone dzięki czemu znacznie łatwiej jest wypatrzeć zwierzęta. Pomimo zimy, w ciągu dnia jest bardzo ciepło i najczęściej słonecznie, wieczory i poranki natomiast potrafią być chłodne. Niestety trzeba się liczyć, ze zwiększoną ilością turystów w tym okresie, a co za tym idzie wyższymi cenami. Warto rozważyć opcję przyjazdu tuż po lub przed porą deszczową, możliwości zobaczenia zwierząt są wciąż duże, a sezon turystyczny znacznie niższy. Okres między lipcem ,a sierpniem oraz wrześniem, a październikiem to czas wielkie migracji, to właśnie wtedy można zobaczyć wielkie stada antylop gnu i miliony zebr przekraczające rzekę pełną krokodyli.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ile to kosztuje i jak to zorganizować? 

Optymalna długość Safari, czyli taka która, nie zrujnuje naszego portfela ale pozwoli też nacieszyć się dzikimi zwierzętami to 4 dni. 4 dni to tak na prawdę nie 4 w parkach narodowych ale też dojazd do nich i przemieszczanie się pomiędzy. Ngorongoro oddalone jest od Aruszy o prawie 200 km, drogi w parkach są delikatnie mówiąc wyboiste, więc dojazd nie jest łatwy i szybki. Safari, zwłaszcza te w Serengeti i Ngorongoro to niestety nie tania sprawa, powiedzielibyśmy, że nawet bardzo droga.Warto również rozważyć odwiedzenie któregoś z mniejszych parków w Tanzanii, my polecamy Park Narodowy Mikumi, gdzie opłata za wjazd to 30$ od osoby + 200$ za samochód.

Ceny za budżetowe safari w Serengeti i Ngorongoro zaczynają od 160$ za dzień. W cenie dostajemy przewodnika wraz z jeepem, kucharza który przygotowuje 3 posiłki dziennie, wstęp do parków, nocleg na campingach oraz cały sprzęt campingowy. Koszty wstępu do parków są niewiarygodnie wysokie i to właśnie winduje do góry ceny wycieczek. Za wstęp do Serengeti płaci się 70$ od osoby za dobę, w Ngorongoro natomiast krzyczą sobie 60$ za osobę za dobę plus 270 $ za auto ( czyli kwota do podziału na wszystkich pasażerów). Camping na terenie parku to dopiero droga rozrywka, najtańsza opcja to 30$ za osobę na publicznych campingach w Serengeti i 40$ w Ngorongoro. Safari na własną rękę w tym przypadku to raczej niewielka oszczędność, a jednak dobrze mieć doświadczonego przewodnika, który nie tylko podzieli się ciekawostkami na temat afrykańskiej fauny i flory ale też będzie miał wiedzę, gdzie te zwierzęta w parku znaleźć, bo o ile zebry i żyrafy są wszędzie, tak za gepardami i lampartami trzeba się troszku najeździć.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Arusza to miejsce, gdzie mają siedziby większości firm organizujące safari jak również wyjścia na Kilimandżaro. Wybór jest duży, od budżetowych opcji po luksusowe, oferujące chatki niczym nie odbiegające od kilku gwiazdkowych hoteli. Budżetowe firmy zapewniają nocleg na campingach oraz oferują możliwość dołączenia do utworzonej już grupy uczestników, dzięki temu nie musisz martwić się o towarzyszy do podziału kosztów. Jak znaleźć rzetelną firmę, która zapewni nam niezapomniane chwile podczas safari oraz dobrego przewodnika? Tego niestety nie wiemy, pomimo dość dobrego rozeznania wśród firm organizujących safari, które zrobiliśmy w Aruszy , nie dokonaliśmy najlepszego wyboru -podczas naszego safari zepsuło się nam auto, straciliśmy transport i przewodnika na dwa dni. Generalnie długa historia, nie fart jak to się mówi, albo jak to tłumaczą na czarnym lądzie „to jest Afryka”. Dlatego też firmy z którą pojechaliśmy na safari polecić zdecydowanie nie możemy.
Spotkaliśmy jednak na swojej drodze przewodnika, a zarazem też właściciela firmy organizującej safari, którą możemy i chcemy polecić. Sidai Africa to młoda firma, prowadzona przez Emanuela– doświadczonego pełnego pasji człowieka, który w jeden wieczór przy ognisku opowiedział nam więcej niż nasz przewodnik podczas 4 dniowego Safari.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Co warto zabrać ze sobą?

Firmy organizujące safari zapewniają pełny ekwipunek kempingowy, więc namiotem czy śpiworem nie musimy się przejmować. Dobrze jednak jest pomyśleć o : czołówce, lornetce, dobrym środku przeciw komarom (chociaż w porze suchej wiele ich nie ma) ciepłej bluzie (wieczory i poranki są chłodne).

Jak to wygląda? Czego się spodziewać?
Tuż przed wschodem słońca, zaraz po pysznym śniadaniu, przyrządzonym przez kucharza, ruszamy na pierwsze poszukiwanie zwierząt. Poranki oraz popołudnia tuż przed wschodem słońca to najlepszy czas na obserwacje zwierząt, to właśnie wtedy, gdy upał nie doskwiera, zwierzęta przemieszczają się lub wyruszają na polowanie. Między poranną, a popołudniową „game drive” jest przerwa na lunch oraz relaks na campingu. W Ngorongoro i Serengeti można poczuć się jak w National Geographic na żywo, stada zebr, żyraf czy słoni to normalka, do lwów leżących leniwie w trawie czy przechadzających się przy samochodach też idzie się przyzwyczaić.;) Ciężej jest „upolować” geparda czy lamparty, które większość dnia odpoczywają na drzewach. Prawdziwym wyzwaniem są natomiast nosorożce,które obecnie są na wyginięciu. Nam niestety nie udało się zobaczyć ani jednego, no chyba że dwie szare kropki widziane przez lornetkę się liczą;). Przy odrobinie szczęścia można i załapać się na dodatkową atrakcję, w postaci słonia który np. postanowił odwiedzić obozowisko i sprawdzić czy nie ma czasem czegoś do wszamania lub wody do wypicia. Jeśli komuś wciąż mało wrażeń, to warto wiedzieć, że nocne przechadzki hien czy lwów w pobliżu obozowiska, to tutaj nic nadzwyczajnego;).

Safari to jedno z piękniejszych doświadczeń!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Comments ( 7 )
  1. Ewa | Daleko niedaleko
    16 września 2016 at 19:03
    Reply

    Dwugłowa zebra <3
    Piękne zdjęcia 🙂

    • pozytywnyskok
      pozytywnyskok
      25 września 2016 at 23:32
      Reply

      Dziękujemy;) no z zeberkami nam się faktycznie udało 😀

  2. Ola
    29 września 2016 at 16:33
    Reply

    Hej,
    A jak z tymi posiłkami? Jak one wyglądają? Czy jest szansa na wegetariańską opcję?
    Pozdrawiam!

    • pozytywnyskok
      pozytywnyskok
      30 września 2016 at 15:17
      Reply

      Posiłki są bardzo dobre, musimy przyznać, że najlepsze jedzenie jakie jedliśmy w Tanzanii to właśnie podczas Safari.
      Tak dla przykładu na śniadania dostawaliśmy : masło orzechowe, dżem, masło czekoladowe, płatki z mlekiem, jajka sadzone, naleśniki czy kiełbaski- czyli spory wybór dla każdego. Obiady i lunche były też bardzo urozmaicone, np: makaron z mięsem i warzywami, kurczak z frytkami, spaghetti oraz zawsze dodatkowo zupa- za każdym razem inna:). W czasie rezerwacji wycieczki w agencji pytają o preferencje kulinarne, więc z opcją wegetariańską nie będzie problemu:).

      • Ola
        19 października 2016 at 20:44
        Reply

        Dzięki! 😀

  3. Emilia
    17 października 2016 at 16:51
    Reply

    Cześć, rezerwowaliście safari przed przyjazdem czy można spokojnie kupić wycieczkę na miejscu dzień, dwa przed? Zależy mi aby dołączyć do grupy. z góry dzięki za pomoc. Pozdrawiam!

    • pozytywnyskok
      pozytywnyskok
      19 października 2016 at 20:40
      Reply

      Cześć, nic nie rezerwowaliśmy, najlepiej na miejscu wszystko załatwiać, zawsze coś można wynegocjować 🙂 My właśnie wykupiliśmy dwa dni przed, były też opcje na dzień przed, także z tym nie ma problemu, zwłaszcza, że my byliśmy w Tanzanii w sezonie. Budżetowe Safari właśnie takie opcje oferują, my odwiedziliśmy kilka różnych agencji i w każdej mieli miejsca w samochodach ( z reguły 6-7 osobowe) na najbliższe dni. Powodzenia;)

Leave a reply
Captcha Click on image to update the captcha .