Podróż po innej planecie cz.II

Podróż po innej planecie cz.II

Wybraliśmy się na Islandzkie Fjordy, które położone są na północno -zachodnim wybrzeżu. Często pomijane przez zwiedzających, choć również piękne. Znajduje się tutaj najbardziej wysunięty na zachód punkt Europy- Bjargatangar. Tak wiem zaraz pewnie usłyszę, że geografia jest mi obca, przecież przylądek Roca w Portugalii jest tym magicznym miejscem. Otóż po części zgadza się, jest on najbardziej wysuniętym na zachód punktem Europy ale kontynentalnej.

DSCF0736

Jak widać na powyższym zdjęciu, jedyną oznaką działalności człowieka jest tutaj  latarnia morska, reszta to czysta natura, piękne klify oraz niezliczone kolonie ptaków morskich. Miejsce gdzie zimny wiatr nabiera innego znaczenia. Jadąc tutaj szutrową drogą możemy podziwiać jedyne na Islandii plaże, które nie są koloru czarnego, oraz widok na równo ułożone Fjordy, które dumnie wpatrują się w daleki ocean.

DSCF0671

Fjordy są wyjątkowo słabo zaludnioną częścią wyspy. Znajduje się tutaj dosłownie kilka malutkich miejscowości leżących u stóp poszczególnych gór. Ludzie trudnią się tutaj głównie rybołówstwem. Ciekawostką jest, że w liczącej 200 mieszkańców wiosce Patreksfjörður żyje około 50 osobowa reprezentacja Polski:)

Kierując się w stronę Reykjaviku warto odbić w stronę Reykholt, gdzie prosto z lawy wypływa rzeka. Jej źródła w niczym nie przypominają innych rzek. Wypływające krystalicznie czyste strumyki tworzą obraz rozległego wodospadu.

DSCF0566

Około godziny jazdy samochodem na południe od Reykjaviku trafiamy na jedno z najbardziej popularnych a zarazem obowiązkowych miejsc do zobaczenia- Golden Circle. Miejsce gdzie zobaczymy jeden z najpiękniejszych i największych wodospadów Islandii Gulfoss, co  oznacza złoty wodospad. Jednak to na czym nam najbardziej zależało to gejzery. Jest to jedno z cudów natury o którym marzyłem od dziecka i absolutnie się nie zawiodłem. Trafiliśmy tam późnym wieczorem, gdy słońce już zaszło za horyzont, a mgła spowiła pole na którym była niezliczona ilość mniejszych i większych gejzerów wraz z legendarnym Geysir, od którego to pochodzi nazwa gejzer. Tylko jeden z gejzerów pozostaje cały czas aktywny i mniej więcej co 5-10 minut gorąca para z wodą wystrzeliwuje na kilka metrów. Dodając otaczającą aurę czuliśmy się jak w zupełnie innej krainie.

DSCF1030

Islandia to niezwykłe miejsce. Kraina wulkanów, gejzerów, lodowców niezliczonych rzek oraz owiec robi wrażenie. Jeżeli wydaje Ci się, że widziałeś już wszystko, przyjedź tutaj, a zmienisz zdanie. Podobnych krajobrazów próżno szukać gdziekolwiek indziej na świecie. Jest to mała wyspa na północnym Atlantyku która wciąga swoimi skarbami. Można nie lubić zimy, niskich temperatur i silnego, zimnego wiatru ale krajobraz to coś, co na Islandii rozgrzewa nasze podróżnicze spełnienia.

 

Leave a reply
Captcha Click on image to update the captcha .