Podążajmy przetartymi szlakami ale po swojemu.

Podążajmy przetartymi szlakami ale po swojemu.

Siema! Wbrew powszechnym plotkom żyjemy i nie zamarzliśmy 🙂
Fakt, trzeba przyznać, iż bywa delikatnie mówiąc chłodno ale wcale nie aż tak jak mogłoby się wydawać. Zimno to jest ale w Finlandii, będąc tam ostatnio doświadczyliśmy -27 stopni..brr zimno mi na samą myśl. Czasem się zastanawiamy, jak to się stało, że my tak ciepłolubni ludzie, znowu wylądowaliśmy tak daleko na północy…byle do lata!:)

Ostatnio odwiedziliśmy Polar Muzeum w Tromso, od razu muszę się przyznać, że żadne z nas wielkim fanem muzeów nie jest i gdyby nie fakt, że zostaliśmy tam wysłani przez naszych pracodawców to sami z własnej woli zapewne nie pojawilibyśmy się tam prędko.I to byłby błąd! Miejsce zdecydowanie warte odwiedzenia. Ciekawe ekspozycje, interesujące fakty z życia tuż za kołem podbiegunowym a przede wszystkim imponujące historie pierwszych wypraw na biegun północny.

Podczas zwiedzania muzeum wywiązała się między nami dyskusja na temat pierwszych odkrywców.

Pomyśl o tym jak bardzo trzeba być wiernym swoim ideałom i teoriom by podjąć się tak ogromnego wyzwania jak np. dotarcie na biegun północny. Jak odważnym trzeba być, by przeciwstawić się wszystkiemu co przemawia na nie, udać się w nieznane, nie zdobyte przez nikogo wcześniej miejsce. Jaką ogromną wewnętrzną siłę trzeba posiadać aby przeciwstawić się tym wszystkim ludziom, którzy nazywają cię wariatem, próbując przekonać cię, że twój plan się nie powiedzie.
Po przykłady tej wręcz szalonej, aczkolwiek imponującej wiary w swoje przekonania można sięgnąć dalej niż czasy zdobywania bieguna północnego. Wszystkim dobrze znani pierwsi wielcy odkrywcy Kolumb, Cook czy Magellan, są najlepszym tego przykładem.
Nasuwa nam się tutaj film warty polecenia, „Wyprawa Kon- Tiki”- historia oparta na faktach, o młodym Norwegu który wyrusza tratwą na wyprawę przez Pacyfik, by udowodnić swoją teorię dotyczącą zaludnienia Polinezji, na tamten czas okrzyknięta, misją niemożliwą. Nie zdradzamy nic więcej, po prostu polecamy.
XXI wiek to czas kiedy podróżują wszyscy, podróżowanie jest łatwe i powiedziałabym, że wręcz modne. Jednak kiedyś podróżowanie było na prawdę wielkim wyzwaniem i tym razem nie musimy cofać się aż tak bardzo w czasie, wystarczy pomyśleć o czasach w których o internecie czy telewizji nikt jeszcze nie słyszał, przewodniki były mało dostępne, a jedynym źródłem informacji o innych krajach były zasłyszane historie. Wyobraź sobie, że znajomy opowiada ci o fantastycznym nowym miejscu,dzikim i odległym, w którym nigdy nie był osobiście, tylko słyszał od kogoś, że ktoś tam kiedyś był. Internet nie istnieje, nie ma wujka google więc nie możesz zobaczyć zdjęć z tego miejsca, nie popytasz ludzi na forum o rady, jak najlepiej, jak najszybciej, jak najtaniej. Zero informacji. Twoje wyobrażenie o tym miejscu opiera się jedynie na tym co Twoja wyobraźnia zdołała wykreować i jeśli tylko nie poniosła Cię fantazja to tak naprawdę nie masz żadnej wizji tego miejsca. Nie masz pojęcia czego możesz się spodziewać. Nie masz zakłamanego wyobrażenia na podstawie zobaczonych zdjęć w internecie, mocno przerobionych w photoshopie i innych programach graficznych. Jedziesz po to żeby faktycznie odkryć NOWE miejsce. Kiedyś na prawdę można  było dotrzeć do nie odkrytych lub  mało znanych zakątków naszego globu, teraz w XXI wieku głównie podąża się już przetartymi szlakami. Postęp cywilizacyjny z pewnością pozbawił nas  możliwości bycia pionierem ale bezdyskusyjnie zyskaliśmy wiele więcej. Gdyby podróżowanie wciąż wymagało tyle trudu, pewnie połowa z nas nie opuściłaby nigdy granic Polski. Fakt, podążamy przetartymi szlakami ale wciąż po swojemu, odkrywamy to co już odkryte ale wciąż na nowo, bo według własnej definicji. Może faktycznie ciężko byłoby znaleźć miejsce gdzie jeszcze ludzka stopa nie stanęła ( nie zarzekamy się, że jest to nie możliwe) ale cieszmy się, że cały świat stoi przed nami otworem i korzystajmy z tego. Możemy podróżować jachtostopem, przemierzać setki kilometrów rowerem, płynąć kajakiem przez oceany,  dreptać przez cały Świat z całym swoim dobytkiem w plecaku, przemieszczać się ekskluzywną przyczepą kempingową,  samemu lub w grupie. Możliwości jest milion, a wybór zależy tylko od nas.

Korzystajmy z tego co oferuje nam XXI wiek ale podążajmy własną drogą i interpretujmy świat po swojemu.

 

Leave a reply
Captcha Click on image to update the captcha .