Początek meksykańskiej przygody!

Początek meksykańskiej przygody!

Cancun- miejsce od którego wszystko się zaczęło. To tam wylądowaliśmy i to stamtąd uciekliśmy już pierwszego dnia. Duże miasta, ekskluzywne resorty to miejsca nie dla nas, po pierwsze bo my takich miejsc nie lubimy, a po drugie po prostu nie stać nas na nie. Postanowiliśmy zatem, że naszym pierwszym przystankiem będzie wyspa kobiet, okrzyknięta mekką backpakerów – Isla Mujeres. Sielsko, rajsko i ze względu na niski sezon wcale nie tak drogo. Idealne miejsce aby pozbyć się jetlaga i obmyślić ramowy plan działania.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

DCIM101GOPRO

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Trzy miesiące to długo ale jeśli pomyśli się o tych wszystkich wspaniałych miejscach wartych odwiedzenia, to te trzy miesiące zastraszająco kurczą się. Nie widzimy sensu w zaliczaniu wszystkich miejsc, podróżowanie od punktu A do punktu B odpada, owszem chcemy zobaczyć to i owo ale bez pośpiechu i sztywnego planu. Ramowe punkty programu jednak należy mieć. Na ten moment postanowiliśmy, że odwiedzimy: Meksyk, Belize, Gwatemalę i Nikaraguę. Amerykę Południową tylko dosłownie liźniemy, chcemy zobaczyć Kolumbię i Wenezuelę. Oczywiście marzy nam się też Boliwia, Peru,Chile i Argentyna ale po pierwsze jak na 3 miesiące to i tak mamy sporo miejsc do odwiedzenia. A po drugie, w trzech ostatnich krajach jest teraz zima, może i nie taka jak bywa u nas ale po kilku miesiącach w Norwegii mamy jednak ochotę się wygrzać. Zamarzyła się nam też Kuba, wydawało się nam, że z Cancun jest na wyciągnięcie ręki, gdyż te dwa miejsca dzieli zaledwie 511 km. Okazało się jednak, że nie tak łatwo i nie tak tanio dostać się do kraju Fidelfa Castro. 1500 zł za bilet w dwie strony na lot, który trwa nie wiele więcej niż 1 godzina to dużo za dużo. Byliśmy bliscy porzucenia naszego wstępnego planu, jednak po rzuceniu tematu na facebooka nie mieliśmy już odwrotu. Trzeba jechać, lecieć, dopłynąć, nie ważne jak ale trzeba dotrzeć na Kubę! Zwłaszcza, że to może być ostatni dzwonek aby zobaczyć prawdziwe oblicze Kuby, za kilka lat amerykanizacja wraz z internetem może wszystko zmienić. O ile już nie zmieniła.

Nagłowiliśmy się trochę, jak tam polecieć i nie zbankrutować. I tym o to sposobem zakupiliśmy bilet powrotny do Europy. Bogota- Hawana,Valadero-Bruksela, rozwiązanie to okazało się najbardziej korzystne dla nas.Kilka miesięcy temu jak zwykle kupiliśmy „one way ticket”, no a przecież trzeba jakoś wrócić. Mówiliśmy wam, że ostatnio zorientowaliśmy się, że jeszcze nigdy nie kupiliśmy biletu w dwie strony?

No dobra ale wracając do Meksyku, pierwszy tydzień upłynął nam na Jukatanie. Pora deszczowa nie rozpieszcza i czasem potrafi być na prawdę deszczowo. Póki co jest w „kratkę” jak już mieliście okazję zobaczyć na zdjęciach z Isla Mujeres ;).

DCIM101GOPRO

W Tulum- miasteczku słynnym z pięknych plaży i ruin Majów spędziliśmy tylko jeden dzień. Ruiny Majów robią wrażenie ale samo ich oglądanie można porównać do przeglądania ilustracji w książce bez umiejętności czytania, niby fajnie ale co z tego jak i tak nic nie rozumiesz. Dlatego postanowiliśmy, że następnym razem bierzemy przewodnika, warto jednak dowiedzieć się coś więcej na temat tej kultury, co prawda uczyliśmy się o tym na lekcjach historii ale kto by wciąż o tym pamiętał, kto wtedy chciał się tego uczyć? Teraz kiedy doświadcz się tego na żywo chce się i to bardzo.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Valladolid o którym istnieniu wcześniej nie mieliśmy pojęcia okazało się przyjemniejszym miasteczkiem, z kolorowymi budynkami, pysznym ulicznym jedzeniem i magicznymi cenotami, nad którymi zachwycaliśmy się już wcześniej;).

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kolejnym wspaniałym odkryciem jest dla nas Bacalar z przepiękną laguną w siedmiu odcieniach turkusu. To właśnie w Bacalar zaprzyjaźniliśmy się z meksykańskim zespołem, porozmawialiśmy z Anią o życiu w Meksyku i spróbowaliśmy poleconych przez nią najlepszych quesadillas!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

DCIM101GOPRO

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

DCIM101GOPRO

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Generalnie Jukatan jest nieco droższy niż inne części Meksyku, fakt ma sporo do zaoferowania, a my zobaczyliśmy tylko jego nie wielką część. Nas jednak ciągnie bardziej na południe do Chiapas o którym słyszeliśmy wiele dobrego.

Praktycznie:
Z lotniska do centrum Cancun najtaniej jest pojechać lokalnym autobusem, fakt trzeba będzie poczekać, w naszym wypadku było to 45 min ale zapłaciliśmy 68 pesos od osoby. Specjalne transferowe busy oferują tą samą usługę za prawie drugie tyle.
Z Cancun na Isla Mujeres najtaniej jest popłynąć lokalną łódką, która kosztuje 80 pesos w obie strony, warto wcześniej zapoznać się z rozkładem jazdy, gdyż kursuje tylko kilka razy w ciągu dnia.Do portu Puta Sam można dostać się lokalnym busikiem zwanym colectivo za nie więcej niż 15 pesos. Dla porównania, szybka łódka dla turystów to kosz około 20-30 $.
Nocleg na Isla Mujeres można znaleźć w dormie, w przedziale od 120 do 160 pesos.
Na Isla Muejres to ciekawe miejsce do nurkowania, piękna rafa, wiele żółwi oraz podwodne muzeum, nie tania sprawa bo około 100 $ dla amatorów i 70$ dla osób potrafiących nurkować.
Snorklowanie : 40$.
Zakwaterowanie w Bacalar w podobnym przedziale jak na Isla Mujeres, 130-180 pesos.
W Bacalar warto wypożyczyć kajak lub zainwestować w rejs mini żaglówką, opcja pierwsza dużo tańsza bo około 70 pesos za godzinę, wycieczka to koszt 250-350 pesos w zależności od długości trasy.
Koniecznie też trzeba spróbować przepysznych quesadillas, w małej budce w centrum, niedaleko fortu pirackiego. Jedynie 15 pesos a niebo w gębie!

 

Comments ( 2 )
  1. Paula
    21 czerwca 2015 at 12:46
    Reply

    Ale super, że wrzuciliście INfo na grupę autostopową, pewnie inaczej bym was nie odkryła! 🙂 Wybieram się do Meksyku w styczniu, na pół roku, nie mam jeszcze sztywnego planu zwiedzania. polubiłam fanpage, żeby być na BIEŻĄCO 😀 powodzenia!

    • Pozytywnyskok
      Pozytywnyskok
      10 lipca 2015 at 06:17
      Reply

      Na pół roku- rewelacja! My spędziliśmy w Meksyku raptem 2 tygodnie, ale wrócimy, a wówczas to my będziemy potrzebować informacji od Ciebie:)
      Powodzenia!:)

Leave a reply
Captcha Click on image to update the captcha .