Pamilacan- raj na ziemi.

Pamilacan- raj na ziemi.

Zamykając oczy i marząc o rajskiej wyspie, zawsze wyobrażaliśmy  sobie intensywnie turkusową wodę, biały mięciutki piasek, zielone palmy uginające się od ciężaru kokosów, a pośrodku tego krajobrazu my, leniuchujący na hamakach. I wiecie co znaleźliśmy takie miejsce, ba ! Znaleźliśmy wysepkę, która jest nawet lepsza niż sobie wyobrażaliśmy. Pamilacan bo o tym miejscu mowa, to nieduża wysepka położona w niewielkiej odległości od wyspy Bohol, zamieszkała przez zaledwie 1000 osób.

Nie ma tutaj bieżącej wody, prąd działa tylko przez kilka godzin dziennie, a internet mają nieliczni. Nie ma żadnych restauracji, dużych marketów czy resortów, jest za to sielska atmosfera i pozytywne wibracje. Pomimo, że mieszkańcy żyją tutaj bardzo skromnie, to widać, że są szczęśliwi. Nikt tutaj nie haruje od rana do wieczora na nowego iphone’a czy luksusowy samochód. Każdy pracuje tyle ile musi aby zapewnić normalny byt sobie i swojej rodzinie. A ,że większość ludzi ma tutaj jakieś swoje małe gospodarstwo z kilkoma kurkami, świnkami czy kozami, a ryb w morzu pełno to nikt, o ten byt bardzo martwić się nie musi. Wieczorem kiedy na wyspie włączany jest prąd, mieszkańcy siadają przed domkami, włączają muzykę, grają w karty, piją piwo z sąsiadami. Dzieci, których na wyspie pełno, ganiają razem po podwórkach. Panuje tutaj na prawdę fajna atmosfera, jest cicho i spokojnie więc można się zrelaksować ale nie jest nudnie, widać, że ta wyspa żyje. Żyje własnym rytmem.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Mogłoby się wydawać, że na Pamilacan nie ma nic wiele do robienia, poza leżeniem na plaży lub w hamaku. Nic bardziej mylnego! Pamilacan to świetne miejsce do obserwacji delfinów, każdego dnia można załapać się na taką wycieczkę o wschodzie słońca, a w sezonie od kwietnia do maja można tutaj spotkać nawet rekiny wielorybie! Organizowane są również wycieczki do miejsc  z najlepszym snorklowaniem, można również wypożyczyć maskę, wskoczyć do wody i tuż przy brzegu podziwiać, rozgwiazdy, kolorowe rybki czy nawet żółwie. Dla mniej aktywnych polecamy masaż na plaży. Sam spacer po wyspie dostarcza już dużo wrażeń, wyspa jest nie wielka i spokojnie można ją obejść całą w godzinkę ale spacerując lepiej się nie spieszyć, to świetna okazja żeby poprzyglądać się życiu miejscowych, pogadać z dzieciakami, czy zagrać w koszykówkę ze nastolatkami. Wszyscy są tak mili i uśmiechnięci, że pozytywna energia udzieliłaby się tutaj nawet największemu gburowi.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

DCIM108GOPRO

 

DCIM108GOPRO

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Filipińska gościnność przerosła nasze najśmielsze oczekiwania, od rodziny która nas gościła dostaliśmy więcej niż mogliśmy się spodziewać. Przepyszne posiłki, pięknie udekorowane  przygotowywane przez panią domu, podawana codziennie w altance z widokiem na plażę, soki ze świeżych owoców, kolacja przy świecach na plaży, a wszystko to z dodatkiem szczerego uśmiechu i serdecznością.

DCIM108GOPRO

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Informacje praktyczne:

Jak dostać się na Pamilacan?

Na Pamilacan najłatwiej dostać się z wyspy Bohol lub z Panglao.

Z Panglao kursują prywatne łódki, które mogą pomieścić do kilku osób, poza sezonem cena wynosi od 4000-5000 pesos od łódki w obie strony, w sezonie można się tam dostać nawet i za 2000 pesos. W tym przypadku najlepiej zebrać grupkę osób i koszty rozkładają się tak, że na prawdę jest tanio, pary czy osoby podróżujące samotnie mogą popytać w miejscowych ośrodkach nurkowania, jeśli danego dnia zabierają nurków w kierunku Pamilacan i mają miejsce na łodzi to można załapać się na przejażdżkę w cenie 300 pesos za osobę,  w jedną stronę. Opcja najtańsza ale nie najłatwiejsza logistycznie, gdyż nurkowie nie codziennie wypływają w tamte strony. Tańszy transport  niż z Panglao można znaleźć na Bohol. W miejscowości Baclayon znajduję się niewielki port i właśnie  stamtąd udało nam się załatwić transport w dwie strony za 1500 pesos za łódkę.

DCIM108GOPRO

Gdzie spać?

My oczywiście całym sercem polecamy Shirley’s Cottage -przyjemna, czysta chatka, pyszne posiłki, mili ludzie. Cena za nocleg z trzema posiłkami to 850 pesos od osoby, za ilość i jakość tego co się tam dostaje to jest na prawdę tanio. Posiłki są  nie tylko smaczne ale i obfite, urozmaicone, pięknie udekorowane. Do każdego obiadu oraz kolacji podawany jest też deser, kawa oraz nie limitowana woda. Dodatkowo oferują sprzęt do snorklowania za darmo.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Co można zrobić:

Wycieczka na obserwacje delfinów 500 pesos za łódkę.

Wycieczka na snorklowanie 200 pesos.

Godzinny masaż na plaży 350 pesos od osoby.

Plażowanie, snorklowanie, pływanie i pełen relaks całkiem za darmo 😉 ( bez ukrytych kosztów;))

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

DCIM108GOPRO

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Leave a reply
Captcha Click on image to update the captcha .