My na Islandii

My na Islandii

Na Islandii spędziliśmy rok,pracując i w między czasie starając się korzystać ze wszystkich możliwość jakie oferowała nam Islandia. Praca jak praca, za to lokalizacja robi spore wrażenie. Hotel w którym pracowaliśmy jest położony przy największym lodowcu w Europie, oddalony jakieś „zaledwie” 70 km od najbliższej cywilizacji. Ciekawie, to wygląda, nie uważacie?:) DSCF0238   A takie o to widoki mieliśmy przyjemność podziwiać na co odzień

8   Co tutaj robić w miejscu gdzie główną i w zasadzie jedyną atrakcją jest stacja benzynowa? Praca pracą ale przecież jest jeszcze czas wolny.Jak go wykorzystać? Natura oferuje wiele możliwości.Samemu można też wiele zdziałać.Jak już wcześniej wspominaliśmy latem mrok praktycznie nie zapada, wykorzystując te kilka dodatkowych godzin dnia, organizowaliśmy sobie mecze piłki nożnej. Wyglądało to dokładnie tak jak za czasów dzieciństwa, gdy skrzykiwało się wszystkich z sąsiedztwa,samemu przygotowywało się boisko i grało się tak długo jak tylko się mogło. Z małą różnicą w czasie, o 12:00 w nocy nigdy wcześniej nie zdarzyło się nam grać w piłkę;) Brak dostępu do rozrywek i cywilizacji sprawił, że znalazł się czas na rzeczy na które nigdy wcześnie go nie było…

27119_10151415337956234_1300952072_n

….jak na przykład lepienie bałwana 😉

Na rozrywkach z czasów dzieciństwa się nie skończyło;) Udało się nam kilkukrotnie wybrać na „zwiedzanie”  lodowca czy eksploracje jaskiń lodowcowych. Pamiętacie jak  na lekcji geografii  Pani uczyła budowy lodowca,  jaki sposób powstaje , czym jest jęzor lodowcowy?Nie wiem czemu  ale ja do tej pory mam w głowie właśnie obraz rysunku lodowca z książki do geografii. Gdyby mi ktoś wtedy powiedział, że w przyszłości uda mi się  to zobaczyć na własne oczy, nie uwierzyłabym. A jednak! Życie potrafi zaskakiwać;). DSCF9921 484941_10152649982400574_1489844290_nNam nie tylko udało się zobaczyć lodowiec ale też postawić nasze stopy na nim.Spacer po lodowcu jak również eksploracja jaskiń lodowych robi imponujące wrażenie, zwłaszcza gdy uświadomisz sobie, że wszystko to jest efektem działania sił przyrody przez wiele tysięcy lat i ciągle podlega zmianom. Awesome!

Zdarzyło się i bliżej zapoznać z jeziorkiem po lodowcowym.Najcieplej może i nie było, bo pomimo lata temperatura nie rozpieszczała a woda  w jeziorze – jak sama wskazuje polodowcowym- była lodowata, to jednak warto było! 1079303_10201137160224835_1915785207_n Czasem zdarzyło się nam dla odmiany grzać tyłki w naturalnych źródłach geotermalnych, to jedna z najprzyjemniejszych rozrywek, które oferowała nam Islandia. Małe, duże, całkiem naturalne albo lekko udoskonalone przez człowieka, na Islandii możemy je znaleźć prawie wszędzie.Dostępne dla wszystkich i całkowicie za darmo często w otoczeniu pięknego krajobrazu.DSCF0797

DSCF0957

A przy okazji reklama islandzkiego piwa- Viking 🙂

W czasie rocznego pobytu zdążyliśmy się zaprzyjaźnić i zintegrować nie tylko z Islandczykami ale również z islandzką fauną.Najbardziej urzekły nas pafiny, które były znacznie mniejsze niż się spodziewaliśmy. Nie jest wcale tak łatwo je zobaczyć ale jeśli już się pojawią to wdzięcznie pozują do aparatów licznych turystów. DSCF1286 Tak samo jak w przypadku pafinów, islandzkie  konie okazały się dużo mniejsze niż oczekiwaliśmy. Nam przypominały nieco wyrośnięte kucyki;) Udało nam się załapać na małą przejażdżkę, bez atrakcji się nie obyło. Dla Eweliny okazał się to nie lada wyczyn, konik pomimo, że nie wielki to wciąż większy od niej, wyczuł strach przed jej pierwszą w życiu konna przejażdżką. Komunikacja miedzy nimi była delikatnie mówiąc lekko utrudniona koniec końców udało im się jakoś porozumieć ale nie wiele brakowało a skończyłoby się to kąpielą w rzece- bynajmniej nie dla konia;)
DSCF0977 1079402_10201137153464666_588217550_nOdwiedziliśmy prawdziwą islandzką farmę, zobaczyliśmy od środka jak wygląda życie Islandczyków w takim miejscu. Tutaj Was raczej nie zaskoczymy- kreci się wokół licznych owiec i wiąże z bardzo ciężką pracą ale dla tych farmerów to całe życie, pasja jak również sposób na życie.

DSCF0922

DSCF0939Marek miał okazję nawet poprowadzić Land Rovera, który pełnił rolę traktora.Wizyta na farmie była naprawdę fajnym przeżyciem i sprawiła nam wiele frajdy ale farmerzy byliby z nas żadni;).DSCF0985 Z przeżyć bardziej ekstremalnych… DSCF1686 Na tą atrakcję wyczekiwaliśmy całą zimę. Nie było łatwo załapać się na lot awionetką, chętnych turystów nie brakowało, pogoda ciągle  z nami pogrywała, a do tego nasza praca. Jako obsługa hotelu mieliśmy możliwość skorzystania z takiego lotu całkowicie za darmo( cena takiego godzinnego lotu to „zaledwie” 200 euro ) pod warunkiem, że akurat znajdą się wolne miejsca w samolocie. Długo wyczekiwany telefon dostaliśmy pewnego poranka,  na zebranie się dostaliśmy 5 minut.W pracy wolne, pogoda wyjątkowo dobra ,po prostu idealny moment, no może z małym wyjątkiem – co po niektórzy przywitali dzień z chorobą zwaną kacem;) DSCF1590 Widoki cudne, Islandia widziana z lotu ptaka prezentuje się również niesamowicie.

A na koniec, najlepsze, najbardziej niesamowite przeżycie, dla nas, top 1! Proszę Państwa oto GEJZER we własnej osobie.

DSCF1043 Nic nas  tak nie zachwyciło jak to zjawisko. Staliśmy tam przez dobre 30 minut, obserwując z otwartą buzią bulgoczącą wodę wyczekując kolejnego spektakularnego wybuchu. W takim momencie, w takim miejscu człowiek zdaje sobie sprawę, z potęgi natury, z jej niewyobrażalnej siły.Uświadamia sobie, że Ziemia to żyjący organizm, którym władają nieposkromione żywioły. DSCF1030

Leave a reply
Captcha Click on image to update the captcha .