Skąd brać pieniądze na podróże?

Skąd brać pieniądze na podróże? Czyli pytanie, które nurtuje wszystkich, kilka lat temu nurtowało i nas. Śledziliśmy podróże innych, marząc o tym że i my któregoś dnia dorobimy się fortuny i wyruszymy na podbój świata. Fortuny się nie dorobiliśmy ale i tak zaczęliśmy spełniać nasze podróżnicze marzenia. Milionów się nie dorobiliśmy ale i tak zaczęliśmy spełniać nasze podróżnicze marzenia. Dziś opowiemy Wam, o tym co sprawiło, że zaczęło nas stać na podróże. Już na wstępie możemy Wam powiedzieć, że nie wygraliśmy miliona w totka, chociaż wciąż o tym po cichu marzymy. Sponsoring ze strony rodziców skończył się na etapie kieszonkowego w czasach szkolnych. ...

Jest nas wielu, jesteśmy różni a łączy nas jedno – podróże. Typy podróżników na wesoło;).

Dziś w troszkę innym temacie. Podczas naszych podróży poznaliśmy wielu innych podróżników i udało nam się zaobserwować pewne zależności i podobieństwa. Niezależnie od kraju czy kontynentu można wyróżnić pewne charakterystyczne grupy podróżników. Tekst powstał pod wpływem chwili, należy potraktować go z przymrużeniem oka;). Ma charakter humorystyczny i ma na celu bawić, a nie obrażać także nie traktujcie go w żadnym wypadku całkiem serio. Piszemy tam nie tylko o innych ale też i o sobie Ciekawi jesteśmy Waszych opinii i spostrzeżeń. :) Imprezowicze Osobniki te odnajdują łatwość w nawiązywaniu znajomości z innymi przedstawicielami tego samego gatunku, często formują się w grupy. Bardzo ...

Tomek Michniewicz i jego „Świat równoległy”

Każdy z nas, podróżujących śledzi dokonania innych podróżników, czyta ich relacje z podróży, korzysta z rad i szuka inspiracji. Największą uwagę na sobie skupiają oczywiście Ci podróżnicy przez duże „P”, wszystkim dobrze znani z radia, telewizji czy internetu ale przede wszystkim znani z dokonań. Nie znani tylko z bycia znanym, jak to nieraz bywa.  Znani z dokonań które często są motorem napędowym do naszych własnych, małych osiągnięć. Tomek Michniewicz - nazwisko wszystkim podróżującym dobrze znane. Mowa dzisiaj o nim bo właśnie jesteśmy po lekturze jego czwartej, najnowszej książki „Świat równoległy” o której ostatnio było dość głośno, Tomek promował ją dość intensywnie i ...

Top 11 najpiękniejszych miejsc które poznaliśmy.

W ciągu ostatnich czterech lat nasze życie zmieniło się o 180 stopni, rzuciliśmy nasze pracę w Polsce, mieszkaliśmy i pracowaliśmy w kilku różnych krajach, a odwiedziliśmy co najmniej kilkanaście. A co najważniejsze, zaczęliśmy żyć  naszą pasją podróżowana. Zobaczyliśmy wiele pięknych miejsc i zrobiliśmy masę ciekawych rzeczy, o których wcześniej mogliśmy tylko pomarzyć. Cieszy nas to niezmiernie, nie tylko dlatego, że wyszliśmy poza strefę komfortu i spełniliśmy wiele naszych marzeń ale też udowodniliśmy sobie, że nasze życie leży w naszych rękach, że wszystko zależy od nas. Świadomość tego, że możemy osiągnąć wszystko to czego pragniemy, sprawiła, że staliśmy się nie tylko szczęśliwi ...

Plecak a w plecaku…

… no właśnie co w tym plecaku powinno być? Podstawową, niepodważalną i wszystkim dobrze znaną zasadą jest: IM MNIEJ, TYM LŻEJ, IM LŻEJ TYM LEPIEJ! Pamiętaj, chcesz przecież przeżyć przygodę swojego życia, wstyd byłoby by zginąć pod ciężarem własnego plecaka! ;) Ekspertami nie jesteśmy, stworzyliśmy więc własną całkiem subiektywną packliste. Posiłkowaliśmy się informacjami z różnych blogów i portali oraz własnym doświadczeniem, a przed wszystkim własnymi potrzebami. Bo co jeden uważa za niezbędne w podróży, drugi może ocenić za kompletnie zbyteczne. Ktoś weźmie 2 podkoszulki i pewnie mu wystarczy, inny zapakuje cały sprzęt elektroniczny, a wyposażeniem całej kosmetyczki będzie tylko mydło w ...

Co dają nam podróże?

Co dają nam podróże? Ktoś powie, że to tylko wieczna włóczęga, zabawa, a nie poważne życie. Trudno byłoby się z tym kimś nie zgodzić, po części tak też jest. Jest też druga strona podróżowania, ta odkrywcza, która otwiera nam oczy, poszerza horyzonty, „uczy i wychowuje” ;). Dziś jednak nie będziemy się rozwodzić nad żadnym z tych aspektów podróżowania. Tym razem będzie o tym, co daje nam każdy rodzaj podróżowania. Bez znaczenia czy z walizką czy z plecakiem, zawsze na swojej drodze poznajemy ludzi, nawiązujemy znajomości, a czasem i prawdziwe przyjaźnie. Te ostatnie są najcenniejsze, to są te, które nie kończą się ...

Znacie to uczucie gdy COŚ wierci wam tak zwana dziurę w brzuchu? To COŚ wprowadza tak zwany nie pokój ducha. Powoduje, że w Twojej głowie rozstrzyga się wewnętrzna walka. Sytuacja jak na kreskówkach kiedy to głos rozsądku walczy z głosem serca albo tak jak w reklamie Orange. Takie COŚ dopadło właśnie nas jakiś czas temu. Plan rocznej podróży dookoła świata został zaakceptowany, ogłoszony wszem i wobec. Cel był jasny, przez cały ten rok pracujemy jak woły aby w przyszłym wyruszyć w podróż życia. Nasze włóczęgostwo wygrało jednak z głosem rozsądku, nawet z moim tak poukładanym i lubiącym mieć wszystko zaplanowane. ...

Ludzie mówią, że marzenia się nie spełniają- tak , to prawda. Marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia. Jest to czasem długotrwały proces, wymagający czasu i poświęcenia. Poprzedzony sporym wysiłkiem i pełnym zaangażowaniem, bez żadnej gwarancji, że się uda. Nie rzadko wiąże się z podjęciem ryzyka. Dlatego istotnym czynnikiem jest wiara dodająca siły w chwilach zwątpienia, które są nieuniknione. Czasem potrzebna jest też odrobina szczęścia .Ale to nie wszystko. Jeśli na samym początku drogi do realizacji naszych marzeń błędnie odpowiemy sobie na to cholernie ważne pytanie : o czym tak na prawdę marzymy? nigdy tej drogi nie uda nam się ...

Podążajmy przetartymi szlakami ale po swojemu.

Siema! Wbrew powszechnym plotkom żyjemy i nie zamarzliśmy :) Fakt, trzeba przyznać, iż bywa delikatnie mówiąc chłodno ale wcale nie aż tak jak mogłoby się wydawać. Zimno to jest ale w Finlandii, będąc tam ostatnio doświadczyliśmy -27 stopni..brr zimno mi na samą myśl. Czasem się zastanawiamy, jak to się stało, że my tak ciepłolubni ludzie, znowu wylądowaliśmy tak daleko na północy...byle do lata!:) Ostatnio odwiedziliśmy Polar Muzeum w Tromso, od razu muszę się przyznać, że żadne z nas wielkim fanem muzeów nie jest i gdyby nie fakt, że zostaliśmy tam wysłani przez naszych pracodawców to sami z własnej woli zapewne nie pojawilibyśmy ...

Czy można tęsknić za słońcem? Można! A jak bardzo? Uwierzcie mi, baaardzo! I mowa tutaj nie tylko o tęsknocie za słońcem które faktycznie widzimy i sprawia, że dostajemy dodatkowego kopa do działania, a z łóżka wstaje się nam jakoś łatwiej, chodzi też o tęsknotę za słońcem samym w sobie, tym które co prawda nie razi nas promieniami ale dostarcza nam światło. W normalnym codziennym życiu często nie zwracamy większej uwagi na słońce, świeci to jest fajnie, nie- to przecież zacznie za dzień czy dwa ale generalnie wiemy, że jest cały czas i jest to dla nas całkiem normalne. Będąc tak daleko ...