Bohol – dlaczego warto? :)

Filipiny to archipelag ponad 7 tysięcy wysp położony na Oceanie Spokojnym, które mają do zaoferowania tysiące rajskich plaży ale i nie tylko.  Każdy tutaj znajdzie coś dla siebie, ciche i puste plaże gdzie można się zrelaksować na hamaku czy  pod palmą, tętniące życiem miasteczka, obowiązkowo z nocnym karoke, które Filipińczycy uwielbiają;). Ci którzy szukają kontaktu z lokalną kulturą i są ciekawi jak żyją Filipińczycy mogą odwiedzić okoliczne wsie czy male, mniej popularne wysepki, gdzie czas płynie jakby wolniej. Miłośnicy nurkowanie znajdą tutaj swój podwodny raj. Dzisiaj chcielibyśmy Wam przedstawić Bohol- niewielką wysepkę, która nie bez powody jest nazywana Filipinami ...

Pamilacan- raj na ziemi.

Zamykając oczy i marząc o rajskiej wyspie, zawsze wyobrażaliśmy  sobie intensywnie turkusową wodę, biały mięciutki piasek, zielone palmy uginające się od ciężaru kokosów, a pośrodku tego krajobrazu my, leniuchujący na hamakach. I wiecie co znaleźliśmy takie miejsce, ba ! Znaleźliśmy wysepkę, która jest nawet lepsza niż sobie wyobrażaliśmy. Pamilacan bo o tym miejscu mowa, to nieduża wysepka położona w niewielkiej odległości od wyspy Bohol, zamieszkała przez zaledwie 1000 osób. Nie ma tutaj bieżącej wody, prąd działa tylko przez kilka godzin dziennie, a internet mają nieliczni. Nie ma żadnych restauracji, dużych marketów czy resortów, jest za to sielska atmosfera i pozytywne ...