pozytywnyskok

Zorza Polarna – mity i fakty.

Zorza Polarna - wszyscy o niej słyszeli, nie każdy widział ale prawie każdy marzy by ją zobaczyć. Owiana mgiełką tajemnicy, wzbudza zachwyty w każdym kto widział zdjęcia czy filmy z jej udziałem. Jak to jednak jest na prawdę z tą zorzą polarną? Faktycznie tak piękna czy przereklamowana? Przedstawiamy kilka mitów i faktów na temat zorzy polarnej. :). 1.Czy zorza polarna może rozczarować - TAK Chociaż uważamy, że zorze polarna to najpiękniejsze i najbardziej magiczne zjawisko jakie widzieliśmy w naszym życiu, to musimy się zgodzić, że dla niektórych może też okazać się największym rozczarowaniem. Zorza polarna przy niskiej aktywności niczym nie przypomina tego co ...

Tromsø – wrota do Arktyki – informacje praktyczne.

Tromsø - niewielkie miasteczko, o urokliwke lokalizacji, położone 350 kilometrów za kołem podbiegunowym, oferuje wiele zimowych atrakcji, wspaniałe widoki, a przede wszystkim możliwość obserwacji zorzy polarnej! Nasz nowy dom od prawie 4 lat, każdej zimy wracamy tutaj na 8 miesięcy, pracujemy jako piloci wycieczek, polujemy na zorzę polarną, którą z roku na rok zachwycamy się coraz bardziej. Tromsø z roku na rok staje się też popularnym kierunkiem wyjazdowym, zwłaszcza teraz, kiedy Wizzair otworzył bezpośrednie połączenie Gdańsk - Tromsø, a bilety w obie strony kupione z odpowiednim wyprzedzeniem można nawet znaleźć za 200- 400zł (a czasem i taniej). Wizzair do Tromsø lata dwa razy w tygodniu, ...

Czym urzekła nas Południowa Norwegia…

Wstyd się przyznać ale przez ostatnie 3 lata naszej Norweskiej emigracji, poza Tromsø oraz lotniskiem w Oslo nie zobaczyliśmy wiele. Norwegia kojarzyła się nam głównie z zorzą polarną, surowym i majestatycznym krajobrazem, srogą zimą, kapryśną pogodą oraz nocą polarną. W te wakacje, dzięki Nordtrip-wycieczki do Norwegii mogliśmy zobaczyć Norwegię w innej odsłonie, Wiktor oraz Aga pokazali nam całkiem inne dla nas oblicze Norwegii.:) Czym zatem zaskoczyło nas Południe Norwegii? Krajobrazem, który wydaje się być delikatniejszy i łagodniejszy od tego, które znamy z Tromsø. Lokalizacja za kołem podbiegunowym oferuje dużo surowsze, bardziej majestatyczne widoki, często wręcz budzące respekt, podczas gdy na Południu jest sielsko. Urocze ...

Bohol – dlaczego warto? :)

Filipiny to archipelag ponad 7 tysięcy wysp położony na Oceanie Spokojnym, które mają do zaoferowania tysiące rajskich plaży ale i nie tylko.  Każdy tutaj znajdzie coś dla siebie, ciche i puste plaże gdzie można się zrelaksować na hamaku czy  pod palmą, tętniące życiem miasteczka, obowiązkowo z nocnym karoke, które Filipińczycy uwielbiają;). Ci którzy szukają kontaktu z lokalną kulturą i są ciekawi jak żyją Filipińczycy mogą odwiedzić okoliczne wsie czy male, mniej popularne wysepki, gdzie czas płynie jakby wolniej. Miłośnicy nurkowanie znajdą tutaj swój podwodny raj. Dzisiaj chcielibyśmy Wam przedstawić Bohol- niewielką wysepkę, która nie bez powody jest nazywana Filipinami ...

Samochodem przez Borneo – garść informacji praktycznych.

Borneo to jedna z największych wysp Świata, powierzchnia tego kraju jest ponad dwa razy większa od Polski i jest domem dla rozmaitych oraz endemicznych gatunków zwierząt i roślin. To właśnie przyroda na Bornego przyciąga najbardziej, dzika dżungla, orangutany i zabawnie wyglądające nosacze to wizytówka tej egzotycznej wyspy. Borneo zwane zielonym płucami świata mogłoby się wydawać rajem, i tym rajem by być mogło gdyby nie paskudna działalność człowieka. Podróżując po Borneo niestety często mogliśmy również "podziwiać" ciągnące się setkami kilometrów uprawy palmy olejowej. Ktoś powie palmy jak palmy, niestety za tymi uprawami kryje się tragedia zwierząt, które w płomieniach tracą dom, ...

Indie praktycznie.

Indie informacje praktyczne Indie to kraj o powierzchni ponad 3 mln kilometrów kwadratowych, który zamieszkuje grubo ponad miliard ludzi, co stanowi prawie 1/7 całej ludności świata, co czyni je 2 krajem na świecie pod względem ludności oraz 7 krajem pod względem wielkości. W Indiach można by podróżować miesiącami i odkrywać nowe miejsca.  Każdy stan w Indiach ma coś innego do zaoferowania, zaczynając od gór, przez pustynie, zielone pola herbaty po piaszczyste plaże. Północ a Południe Indii to dwa różne miejsca, inny język, alfabet to tylko przykłady tych ogromnych różnic. W przypadku Indii nie da się pisać ogólnie o całym ...

Skąd brać pieniądze na podróże?

Skąd brać pieniądze na podróże? Czyli pytanie, które nurtuje wszystkich, kilka lat temu nurtowało i nas. Śledziliśmy podróże innych, marząc o tym że i my któregoś dnia dorobimy się fortuny i wyruszymy na podbój świata. Fortuny się nie dorobiliśmy ale i tak zaczęliśmy spełniać nasze podróżnicze marzenia. Milionów się nie dorobiliśmy ale i tak zaczęliśmy spełniać nasze podróżnicze marzenia. Dziś opowiemy Wam, o tym co sprawiło, że zaczęło nas stać na podróże. Już na wstępie możemy Wam powiedzieć, że nie wygraliśmy miliona w totka, chociaż wciąż o tym po cichu marzymy. Sponsoring ze strony rodziców skończył się na etapie kieszonkowego w czasach szkolnych. ...

Badjao- morscy cyganie.

Badjao- często zwani morskimi cyganami, grupa etniczna zamieszkująca wody u wybrzeża Malezji i Filipin. Wcześniej prowadzili koczowniczy tryb życia, mieszkali głównie na łodziach obecnie coraz częściej osiedlają się na domkach osadzonych na palach w wodzie.Legenda głosi, że Badjao kiedyś zamiast płuc mieli skrzela, wynika to z ich niezwykłych umiejętności nurkowych. Badjao większość czasu spędzają w wodzie, a często i pod wodą, nurkując nawet do ponad 20 metrów(!!) bez profesjonalnego sprzętu nurkowego. Co więcej podobno pod wodą widzą lepiej niż na jej powierzchni, ich źrenice automatycznie dostosowują tak, że wcale nie potrzebują żadnych gogli. My Badjao spotkaliśmy na niewielkiej wyspie Mabul u wybrzeża ...

Safari w Tanzanii- garść wspomnień oraz informacji praktycznych.

Słońce powoli zaczyna wschodzić, na linii horyzontu wyłania się idealnie okrągłe pomarańczowe koło. Ziemia budzi się do życia a wraz z nią jej mieszkańcy. Słychać śpiew ptaków, gdzieś z daleka dochodzą nas odgłosy lwów, tuż obok naszego samochodu coś się porusza w sawannie. Wszyscy skupiają wzrok na tym jednym miejscu, każdy po cichu liczy, że zaraz zobaczymy lamparta albo lwa. Nagle z gęstej wysuszonej trawy wyłania się hiena, wygląda na tak samo rozczarowaną naszym widokiem jak my jej. No nic, ruszamy dalej w poszukiwaniu wielkiej piątki!