Australia-kilka informacji dla zainteresowanych.

Australia-kilka informacji dla zainteresowanych.

Przenieśmy się na chwilę w czasie i w miejscu..
Islandia marzec 2013..właśnie zapadła decyzja o wyjeździe do Australii!!!
No ale co dalej? Jak to wszystko ogarnąć? Jak załatwić wizę? Jak znaleźć pracę w Australii? Jak żyć?!
To tylko kilka nielicznych pytań, które pojawiły się zaraz po podjęciu tej decyzji.
My już znamy odpowiedź na te i inne pytania dotyczące Krainy Kangurów, więc czemu by się tą wiedzą nie podzielić 🙂

Proces wizowy i wszystkie te (nudne) papierkowe sprawy.

O jakie wizy możemy się ubiegać?

-turystyczna-przeznaczona jest dla osób chcących wyjechać do Australii w celach turystycznych, przyznawana zazwyczaj na okres od 3 do 6 miesięcy z maksymalnym przedłużeniem do 12. Koszt wizy to 180 zł, za wydanie wizy turystycznej na okres do 3 miesięcy nie pobiera się opłaty, wszystko można sobie samemu załatwić online.

-studencka- przyznawana osobą (bez limitów wiekowych) chcącym podjąć naukę w Australii, upoważniająca do podjęcia pracy w wymiarze 20 godzin tygodniowo oraz nielimitowanym wymiarze godzin pracy podczas przerw w nauce (wakacje, święta itp.) Przyznawana jest na okres nauki (minimum 12 tygodni), można ją wielokrotnie przedłużać. W przypadku małżeństw oraz osób pozostających w wolnych związkach – tzw. ‚de facto’ istnieje również możliwość wyjazdu na wspólnej wizie studenckiej. Dzięki czemu tylko główny aplikant podejmuje naukę a osoba towarzysząca nie, jednak wciąż ma prawo podjąć legalnie pracę.

-i uwaga nowość- working holiday wiza- doczekaliśmy się w końcu i my tego zaszczytu. Wiza ta upoważnia nas do rocznego pobytu na terenie Australii i zapewnia prawo do pracy na pełnym etacie. Z początkiem przyszłego roku ma wejść w życie ale, no tak zawsze jest jakieś ale. Uwaga po raz kolejny! Ile dostaliśmy takich wiz? 200..pozostawmy to może bez komentarza.

My oczywiście aplikowaliśmy o wizę studencką. Proces wizowy jest troszkę skomplikowany i kosztowany. Można przebrnąć przez niego o własnych siłach, zajmie to za pewne więcej czasu i zje troszku więcej nerwów, jak to bywa przy papierkowych sprawach ale finansowo można wyjść na tym na pewno nieco lepiej. My skorzystaliśmy z pomocy agencji – Albion House, zajmującej się właśnie ogarnianiem wyjazdów do Australii jak i również innych krajów. Dlaczego nie podjęliśmy się tego sami? Będąc na Islandii nie mieliśmy tak na prawdę innej możliwości.A tak dzięki firmie Albion House załatwiliśmy wszystko sprawnie i bez problemów, komunikując się tylko przez skype.

Co potrzeba aby zaaplikować?

-odpowiednia suma PIENIĘDZY do opłacenia kursu bądź szkoły. My wybraliśmy kurs języka angielskiego,tym którzy chcą faktycznie podszkolić język zdecydowanie możemy polecić tą opcje i szkołę Shafston College (kurs dość intensywny, 5 dni w tygodniu po 5 godzin zajęć). Na miejscu dowiedzieliśmy się, że jest również wiele szkół, które oferują dużo tańsze kursy języka angielskiego, a wymagana obecność to tylko jeden dzień w tygodniu. Można też znaleźć wiele ofert innych kursów jak np. surfingu. Są to opcje alternatywne dla osób, które chcą po prostu pożyć i popracować w Australii, a mniej albo i wcale nie zależy im na szkoleniu języka, który i tak szlifuje się w czasie samego pobytu w Australii. My o tym dowidzieliśmy się troszkę za późno.
– DOKUMENTY poza standardowymi kopiami paszportów czy dowodów trzeba też przygotować sobie wyciąg z konta z trzech ostatnich miesięcy – taki dowód dla urzędników, że posiada się wystarczającą ilość pieniędzy na utrzymanie się w Australii.
-BADANIA lekarskie potwierdzające dobry stan zdrowia.

Jak znaleźć pracę w Australii?
Byli tacy którzy szukali kilka tygodni i twierdzili, że jest bardzo ciężko. Byli też tacy którzy wydrukowali CV w masowych ilościach, wyruszyli na miasto i po tygodniu mieli pracę;)
Jeśli tylko się chcę, to pracę można zaleźć bez problemu. Mowa jest oczywiście o pracy w gastronomii, bo o taką właśnie najłatwiej, zwłaszcza, gdy ma się pozwolenie na pracę tylko na 20 h godzin w tygodniu. A Australijczycy przestrzegają tego prawa, oczywiście czasem jest możliwe dorobienie kilku godzin więcej ale wiąże się to często z niższa stawką jak również ryzykiem kary dla pracodawcy i deportacją pracownika.

Na jakie zarobki można liczyć?
20$- stawka za godzinę pracy w restauracji ( kelnerzy i pomoc kuchenna mają praktycznie takie same stawki)
23$-stawka za godzinę pracy w weekendy

Co z napiwkami? Na wiele nie można liczyć, jest to raczej taki dodatek do pensji, w moim przypadku było to zazwyczaj 20 $ dziennie ekstra.
Fajną sprawą jest to, że wypłaty w Australii dostaje się co tydzień, więc jakoś łatwiej jest dysponować tymi pieniędzmi.

Czy pracując na pół etatu można się utrzymać w Australii?
Zdecydowanie można.
Mini cennik :
170-180$-cena za tydzień za pokój jednoosobowy ( ceny podane już z wszystkimi opłatami)
100-150$ -cena za pokój dwuosobowy
100$ – to tygodniowy koszt utrzymania na osobę, przynajmniej nam tyle wystarczało,wiadomo, że we dwoje zawsze taniej, też nigdy nie szaleliśmy i raczej sięgaliśmy po te tańsze produkty z półki. Wciąż jednak wystarczało na weekendowe wypady na plaże, shopping czy Sylwester w Sydney 😉
30$- miesięczna opłata za telefon komórkowy z 2 Gb internetu
0$- komunikacja- bezpłatne łódki, rower( używany ale w dobrym stanie można już nabyć za 100-150$) albo po po prostu spacerek, komunikacja miejska w Australii nie należy do najtańszych ani też do najlepszych więc raczej jej unikaliśmy.
Co jest najdroższe?
34$- butelka 0,7 l wódki
15$-paczka papierosów
Australia zdecydowanie promuje zdrowy styl życia;)

A o  pięknych plażach, wyluzowanym stylu życia i uśmiechniętych osobach już pisaliśmy wiele razy, więc tym razem sobie darujemy;).

Jeśli wciąż się zastanawiasz, wahasz czy warto, boisz się, że sobie nie poradzisz, ZARYZYKUJ! Naprawdę nie ma czego się obawiać, dasz rade i na pewno nie będziesz żałował.
Jeśli ktoś ma jakieś bardziej szczegółowe pytania, piszcie śmiało.

Leave a reply
Captcha Click on image to update the captcha .