Podążajmy przetartymi szlakami ale po swojemu.

Siema! Wbrew powszechnym plotkom żyjemy i nie zamarzliśmy :) Fakt, trzeba przyznać, iż bywa delikatnie mówiąc chłodno ale wcale nie aż tak jak mogłoby się wydawać. Zimno to jest ale w Finlandii, będąc tam ostatnio doświadczyliśmy -27 stopni..brr zimno mi na samą myśl. Czasem się zastanawiamy, jak to się stało, że my tak ciepłolubni ludzie, znowu wylądowaliśmy tak daleko na północy...byle do lata!:) Ostatnio odwiedziliśmy Polar Muzeum w Tromso, od razu muszę się przyznać, że żadne z nas wielkim fanem muzeów nie jest i gdyby nie fakt, że zostaliśmy tam wysłani przez naszych pracodawców to sami z własnej woli zapewne nie pojawilibyśmy ...

Czy można tęsknić za słońcem? Można! A jak bardzo? Uwierzcie mi, baaardzo! I mowa tutaj nie tylko o tęsknocie za słońcem które faktycznie widzimy i sprawia, że dostajemy dodatkowego kopa do działania, a z łóżka wstaje się nam jakoś łatwiej, chodzi też o tęsknotę za słońcem samym w sobie, tym które co prawda nie razi nas promieniami ale dostarcza nam światło. W normalnym codziennym życiu często nie zwracamy większej uwagi na słońce, świeci to jest fajnie, nie- to przecież zacznie za dzień czy dwa ale generalnie wiemy, że jest cały czas i jest to dla nas całkiem normalne. Będąc tak daleko ...

Magia zorzy polarnej

Wszystkie głowy zwrócone są w kierunku nieba, każdy patrzy z niedowierzaniem. Zachwytów nie widać końca. Mróz szczypie w policzki, stopy jak zwykle zmarznięte, nie wspominając już o lodowatych dłoniach, nic w sumie dziwnego -15 stopni to wcale nie mało, zwłaszcza, że mija już trzecia godzina spędzona na wpatrywanie się w niebo. W końcu nasza cierpliwość zostaje wynagrodzona. Entuzjazm i radość unosi się w powietrzu, miło jest patrzeć na zachwyt i radość innych ludzi. Fajnie jest obserwować jak spełniają się czyjeś marzenia. Uśmiecham się sama do siebie i z równie ogromnym zachwytem oglądam spektakl, który zaoferowałam nam matka natura. Zorza Polarna ...